Mroczne Bagno

Od wybrzeży Morza Radosnego na północy aż po leżące daleko na południu Bagnoszczady rozciąga się Mroczne Bagno. Czy wiesz, że aż trzy czwarte jego mieszkańców mogłoby cię zabić?

Abominacje, czarne smoki, lamie, kuroliszki – to dopiero sam początek tej listy. I wierz mi, synek… Dalej wcale nie jest lepiej. Mroczne Bagno może i ma swoje uroki – taka Bagnarszawa, dajmy na to. Handel tam kwitnie dzięki tym krokodylim dziwakom, faktycznie pilnują porządku. Do świętego Las Bagnas ciągną niekończące się pielgrzymki. Tam też jest fajnie, bo ci Jesionowi Rycerze zapewniają bezpieczeństwo. Wężowe Ogrody są naprawdę genialnym rezerwatem przyrody. No i gdzie jechać na wakacje, jak nie w Bagnoszczady? Wszystko się zgadza. Tylko widzisz, pomiędzy tym wszystkim jest bagno. Mam na myśli i teren, i takie metaforyczne bagno. A cholerstwa które tam się kryją, to nawet filozofom się nie śniły.

Indyka widziałeś, co? No. To wyobraź sobie takiego indyka, tylko że wielkości konia, i z zębami jak paliki w dziobie, i masz kuroliszka. Moim zdaniem to bardziej indykoliszek, ale co ja tam wiem. Te jednookie kurduple, cyklopy mniejsze, też gnojki. Zaś takich jędz jak lamie to ze świecą szukać. Jak chcesz o nich posłuchać, to idź do karczmarza, ja się na ich temat nie zamierzam produkować. Co my tu jeszcze… żaboludki to akurat przyzwoici goście, jak już złapiesz zakumasz ich gadkę. He, he! Zakumasz, rozumiesz? Bo to żaby! Ale jak mówiłem, większość tych istot to paskudy, co urwą ci łeb a potem ewentualnie zapytają, po co w ogóle się zapuściłeś na Bagno.

Nawet pomijając upiornych mieszkańców, sam teren też jest jakiś taki… no nie taki, jak powinien. Jak na moje, to on śmierdzi. Ta, mułem. Haha. Ty to udany jesteś, że mokradła śmierdzą mułem. Ja, synek, o magii mówię. Przecież normalne bagna nie są takie wielkie. Mroczne Bagno to sprawka tej wężowej jędzy… Czarownicy, no. Ci z Bagna mówią, że to za sprawą jej czarów mokradła się tak rozrosły, i że pomógł jej w tym Pradawny, ten wielki skrzydlaty padalec. Ja tam nie wiem, czy dokładnie tak było. Wtedy ta czarownica to musiałaby być strasznie stara, a ciało ma takie że o ja cię panie. Ale jeśli Mroczne Bagno stworzyła, to może i zna sposób na wieczną młodość… Głupi nie jestem, nie pytałem jej o to. Zresztą co z tego, że ładna, skoro jędza. Jak jej sekret młodości cię interesuje, a swojego życia nie lubisz, to sam idź pytać. Ta, pewnie, możesz wziąć kumpli.

Co, więcej o Mrocznym Bagnie chcesz usłyszeć? To zadzwoń tym dzwonkiem i zostaw adres, co piątek kruk pocztowy z nowymi historiami z naszych mokradeł! Po co dzwonek? A bo ja wiem… Przeczucie mam, że kiedyś dzwonki będą ważne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.